Już jakiś czas temu, a prawdę mówiąc dość dawno dostałam do przetestowania próbkę kordonków Mercer Especial 20 (w kolorze białym) oraz Mercer Especial 40 (w kolorze ecru). Za próbki bardzo dziękuje sklepów i Middia http://middia.net/store/index.php/ .
Kordonki porównałam z:
- Aida 20
- Lizbeth 20
- Felis 20
- oraz w przypadku Mercer 40 - Lizbeth 40.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć :-)
Pierwsze wrażenie kordonka Mercer - przyjemnie leży w dłoni. Jest odrobinkę grubszy od Aidy, ale różnica jest na tyle mała, że praktycznie nie widać tego w pracy. Można je stosować naprzemienne. Jest też odrobinę bardziej miękki od pozostałych, jednak gotowa robótka jest dość sztywna. Wszystkie wymienione kordonek są bardzo dobrej jakości i w mojej ocenie plasują się na podobnym miejscu. Mercer dobrze się zaciąga, nie mechaci podczas pracy.
Kordonki porównałam z:
- Aida 20
- Lizbeth 20
- Felis 20
- oraz w przypadku Mercer 40 - Lizbeth 40.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć :-)
Pierwsze wrażenie kordonka Mercer - przyjemnie leży w dłoni. Jest odrobinkę grubszy od Aidy, ale różnica jest na tyle mała, że praktycznie nie widać tego w pracy. Można je stosować naprzemienne. Jest też odrobinę bardziej miękki od pozostałych, jednak gotowa robótka jest dość sztywna. Wszystkie wymienione kordonek są bardzo dobrej jakości i w mojej ocenie plasują się na podobnym miejscu. Mercer dobrze się zaciąga, nie mechaci podczas pracy.
Mercer 40 jest natomiast znacznie grubszy od Lizbeth 40, bardziej grubością przypomina Aida 30... Generalnie jest równie dobry jak 20, ale pracowało mi się z nim gorzej...
Praktycznie jedyną wadą kordonków Mercer Especial jest ich cena, ale od dawna wiadomo, że za jakość się płaci. Innym małym minusikiem jest mały wybór kolorów ( dla mnie to nawet spory minus, ale w przypadku serwetek albo np. Śnieżyczek nie ma to znaczenia)
